Mareq napisał(a):

|
A to nie zatapiałeś platformy z ojcem dyrektorem ?
|
Heh, zabawne że o tym piszesz. Zawsze broniłem "RM" przed manipulacjami, choć nigdy nie słuchałem go na żywo. Powiedzmy tak - nie podoba mi się ich muzyka. Nie, nawet to nie jest prawdą, nie wiem czy tam jest jakaś muzyka. Będę musiał wyrobić sobie na jej temat jakieś zdanie, o to pierwsze pytanie które mi zawsze zadają. Coś pewnie znaczy. Niekoniecznie to, co rozmówcy sobie wyobrażają...
Czy "zatapiałem platformę"? Był taki okres, że zatapiałem, w ramach sprzeciwu przeciw manipulacji - źle czułbym się stojąc w jednym szeregu z niektórymi ludźmi. Gdyby PO zrobiła cokolwiek z tego, co w kwestiach gospodarczych zapowiadała, czułbym się dziś z tym źle. Niestety, oceniłem ją trafnie.
Manipulacje? Wejdź na blog Ziemkiewicza, wkleiłem jeden felieton temu poświęcony. Z pamięci, na szybko? Wanna Wassermana, rura Wassermana - bo były najgłupsze i od razu je zdemaskowano. To były prawdziwe potworki.
Sprawa Sawickiej, szkalowanie agenta CBA - niedawno umorzono proces przeciw niemu (nie był politykiem, ale zgnojono go w ramach politycznej nawalanki)...
Hej - cała ta zabawa w domysły "GW" na temat udziału Prezydenta w katastrofie - to jest dopiero podła manipulacja, nieprawdaż?
Tak na szybko.
Przy czym w jednym się mylisz - nie jestem zaangażowany. Obserwuję to, co się teraz dzieje i co się pewnie wydarzy z boku. Z uśmiechem, ale z boku. Gardziłem tymi ludźmi, doprowadzali mnie do wściekłości, ale nigdy nie potrafili mnie dotknąć. Dlatego nie będę teraz ustawiał się w kolejce
Marqu - mocne akcenty, obawiam się, dopiero nas czekają.