Mareq napisał(a):

GieWu i tefałen kłamią , ale nie wtedy kiedy idą po naszej myśli.
Tak jest !
Wykładnia nie-lemingów nigdy nie zawodzi
|
Nie, po prostu wtedy siedzisz cicho, ew. bronisz "wolnych mediów". Dotychczas, kiedy Twoja opcja miała głos, kiedy "oszołomów" w sposób wulgarny wyszydzano jakoś nie rozdzierałeś szat.
Może zbastuj z tą hipokryzją - każda akcja powoduje reakcję. Twoi ideowi koledzy ewidentnie przegięli i teraz następuje efekt odbicia wahadła. I radzę Ci się przyzwyczajać, bo ono jest dopiero na początku drogi powrotnej.
A może mi wytłumaczysz, coście sobie wtedy myśleli? Że zawsze tak będzie? Że przewodnia rola partii i wieczysta przyjaźń z mediami? Kiedy ja zwracałem uwagę na degrengoladę debaty publicznej, na jej schamienie: czułeś się dowartościowany, dopieszczony medialnie - prawda?
Trzeba było wtedy protestować przeciw "Polsce B", przeciw Palikotowi i Niesiołowskiemu. Teraz Twoje uwagi budzą co najwyżej uśmiech politowania. "Diabeł ubrał się w ornat i ogonem na mszę dzwoni".