|
Jeszcze co do spalonych - o ile przy golu Boguskiego był on ewidentny, o tyle przy golu Brożka sędzia miał prawo go nie zauważyć - między dwoma Wiślakami (Brożkiem i Boguskim?) był obrońca Piasta, w jednej linii. Sędzia liniowy nie będąc równo z akcją, tego 10cm spalonego nie gwizdnął, bo nie widział. Ja też go tam nie widziałem, mimo znacznie lepszej perspektywy ku temu.
|