rafil napisał(a):

na cholerę Wam cyrkle czy ołówki, na egzaminie nigdy nie ma nic do rysowania... linijkę to jeszcze rozumiem, żeby otworzyć egzamin, ale reszta? 
peace
|
Na gimnazjalnym się zgodzę, że raczej wam nie potrzebny cyrkiel (ale nie zaszkodzi mieć), natomiast na maturze zdarzają się zadania z poleceniem: wykonaj rysunek i wtedy nikt nie uzna koła odrysowanego od palca
