Mareq napisał(a):

Szkoda jeszcze , że nie nazwali tego Solidarni drugie starcie 1980-2010 .
Dokument jest tendencyjny .Narzucający widzowi uprawdopodobnienie tezy , jakoby po jednej stronie barykady stał Naród składający się z po pierwsze z tych zawsze prawych(niedoszacowanych przez reżymowe media) i w drugiej kolejności z przebudzonych lemingów a po drugiej stronie barykady okopała się garstka salonowych elyt.
Już nie będę się przyczepiał do tego , że autor dokumentu nawet nie próbuje udawać bezstronności . Przynajmniej jest szczery niczym Michael Moor
Teza narzucana jest fałszywa . Naród wciąż jest podzielony tak jak był , nie ma NAS i WŁADZY jak za czasów upadku komuny.
Może ja też mógłbym wyjść z kamerą na miasto i poszukać ludzi , którzy mają już dość tej całej wzniosłej otoczki związanej z mitologizacją wydarzenia(to już akurat zarzut odnośnie wydarzeń związanych z żałobą a nie samą tragedia) i osoby Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Jakbym był jakimś znanym dziennikarzem , to zapewne nie miał bym większym problemów ze znalezieniem takiej samej liczby osób co Pospieszalski , tylko że wypowiadających się zgodnie co do założeń mojej tezy.
Tylko ja nie dostał bym prime time'u w telewizji o największej oglądalności w kraju i tytuł ,,Solidarni przeciwko mitowi- 2010'' raczej by nie przeszedł .
|
zgłoś sie do TVN - oni przecież cały czas się chwalą, że mają oglądalność wyższą niż TVP1 i TVP2.
Jedni oglądają JP a drudzy wolą "Szkło kontaktowe". Ci drudzy widzą próby obrażania części Polaków poprzez segregowanie na patriotów i resztę, ale chamstwa i inwektyw w swoim programie nie dostrzegają.
Ci drudzy podobno są tolrerancyjni - ale niestety wyłącznie dla osób innych orientacji seksulanych, innej rasy bądż innej orientacji wyznaniowej, natomiast tolerancja dla osób mających inne poglądy polityczne i inny sposób postrzegania patriotyzmu - nie istnieje.
Masz szansę - wykaż się
pozdrawiam