sambo napisał(a):

Niezlaeżnie bowiem od wyników śledztwa, dziennikarskiego, rosyjskiego, polskiego - osądu historii - sprawcą dramatu państwa jest Bogdan Klich jak również w drugiej kolejności Donald Tusk
Nie ponoszą oni winy za katastrofę samolotu - ponoszą oni winę za stan państwa w wyniku jednoczesnej śmierci czołowych urzędników państwa. Wina ta jest tym większa, iż parę miesięcy temu podobna katastrofa - tylko na mniejszą skalę odbyła się z dowódcami sił powietrznych.
Pytanie - gdzie jest ABW - gdzie jest kontrwywiad wojskowy? Kto dopuścił do tego - aby jednym samolotem lecieli co wszyscy?
Jak to się stało, że pozwolono lądować pilotowi bez zająknięcia w takich warunkach? A może to po prostu w tym samolocie leciała ekipa nic nie wartych kartofli
|
Hola hola Proszę Pana, Troszeczkę się chyba zagalopowałeś, po pierwsze pogrubianie nie jest potrzebne potrafimy czytać ze zrozumieniem i nie Musisz nakierowywać nas na najważniejsze Twoim zdaniem konkluzje. mam nadzieję że na te oskarżenia masz jakieś dokumenty

Jeśli już ponoszą odpowiedzialność za stan Państwa to w takim samym stopniu jak wszystkie ekipy rządzące wcześniej włącznie z wiadomą ekipą ....
Kto dopuścił się aby tym samym samolotem leciał taki skład

? ano chyba organizator a kto nim był powinieneś wiedzieć skoro masz ugruntowane poglądy i wiedzę.
Rozumiem że Klich i Tusk mieli stanąć na Lotnisku i zabronić pilotowi lądować ... w sumie nawet niezły pomysł ...
Naprawdę nie chce nikogo bronić i oskarżać ale bardzo proszę ochłoń troszkę i staraj sie być bezstronny w swoich dywagacjach a tym bardziej oskarżeniach ...
A jeśli już chcesz mówić coś o kłamstwie to proszę wyjaśnij mi kwestię
wniosku Pana Karskiego do prokuratury (o ile dobrze pamiętam) w sprawie ukarania pilota za nie wykonanie rozkazu oraz zapytanie poselskie [nr 2496] 02-10-2008 - posiedzenie nr 23
cyt. "Pilot odmówił zmiany kierunku lotu" "Decyzja pilota doprowadziła do licznych komplikacji w wizycie czterech prezydentów w Gruzji"
i dalej
"Proszę wobec tego Pana Ministra o odpowiedzi na następujące pytania: 1. Czy pilot ma prawo odmówić wykonania rozkazu zwierzchnika Sił Zbrojnych RP?"
i na dodatek
w 2008 r. pytał Lecha Kaczyńskiego dziennikarz "Newsweeka"
- To prawda, że wydał pan wojskowemu pilotowi rządowego samolotu polecenie lotu do Tbilisi?
- Przez generałów Wojska Polskiego, nawet na piśmie. Odmówił. - odpowiedział Lech Kaczyński.
Więc odpowiedz mi proszę kto mija się z prawdą (bo przecież nie kłamie) Pan Karski, czy Może Pan Bielan
A może jeden i drugi a sytuacji takiej nie było ... ale może wtedy kłamie ktoś inny ...
no ale przecież i tak wszystkiemu winny jest Tusk
ehhhh