Kamson napisał(a):

|
Tyle, że Piast to nie Amika i grając przeciwko nim tak agresywnie będą się gubić, popełniać błędy, dzięki czemu będziemy mieli więcej sytuacji, i myśle, że 3-go bramkarza Piasta jakoś pokonamy (i to nie raz).
|
Nie pokonamy, jeśli nie będziemy strzelać na bramkę. Może to oczywista oczywistość, ale chyba nie dla naszych piłkarzy (co było dobitnie widać w meczu ze Śląskiem).