pan Dudi napisał(a):

Jeśli zagramy z taką skutecznością jak w meczu z Amicą, to w najlepszym wypadku zremisujemy 0-0.
Agresją i walecznością się bramek nie zdobywa. Jak nasi piłkarze nie zaczną w końcu strzelać na bramkę przeciwnika, to będziemy w dupie.
|
Tyle, że Piast to nie Amika i grając przeciwko nim tak agresywnie będą się gubić, popełniać błędy, dzięki czemu będziemy mieli więcej sytuacji, i myśle, że 3-go bramkarza Piasta jakoś pokonamy (i to nie raz).