Wyświetl pojedynczy post
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#477
Stary 26.04.2010, 12:43
Zbyychu napisał(a):Wyświetl post
Odnośnie karnego - moim zdaniem, mieliśmy szczęście, że nie został podyktowany. Co z tego, że Pawełek ściął Kriwieca dopiero po oddaniu strzału? Równie dobrze możnaby powiedzieć, że jak wślizg jest w nogi piłkarza już po tym, jak oddał piłkę koledze, to też faulu nie należy gwizdać.
Podupcyło Cie?
ZA KIM TY KUR** JESTES?

(jak ktos oglądał lige+ to zdanie na temat tej sytuacji ma wyrobione)gdzie ku*** karny, jak bramkarz interweniuje w obrębie 5 metra, a to że Kriwicz czy jak sie nazywa ta wielka gwiazda, źle ułożył nogę to juz jego sprawa.
Przeciez nawet ten caly Kriwecz nie awanturował sie ani nic, bo to byla sytuacja stykowa!!
Ludzie opamietajcie sie, bo niedlugo po meczu w ktorym nie bedzie zadnego strzalu ani akcji, wy bedziecie widziec karne.
I co nam to do ****a nędzy da? Szukamy dziury w całym bo co? Nudzi sie, w....... se słonecznik policz listki na drzewie, ale do chuja, nie wchodzcie na forum.

Pawełk nie skosił Kriwca. Gdyby ten zachował sie tak jak powinien, czyli strzelił DOKŁADNie badz wogole strzelił, to piłka odbiłą by sie od Mariusza i gdzies by wyleciala, akcja poszła by dalej.
A tak, z racji BEZNADZIEJNEGO strzału gosc wpadł w naszego bramkarza.
Brawo Mario, własnie po to są jaja, by wychodzic w takich sytuacjach.
Wszyscy widzący w tej sytuacji karnego, zmieńcie sport.
Ostatnio edytowane przez szprotson : 26.04.2010 o godz. 12:46.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując