funkykoval napisał(a):

Tylko wspomniany tekst pokazuje w jaki sposób miały miejsce "naciski na pilota" odnośnie lądowania w Tblisi. Wsytarczy dokładnie przeczytać i wychodzi, że nikt do żadnego kokpitu nie wchodził, a wszystko odbywało się za pośrednictwem dowódcy pułku - czyli pewnie przy pomocy łączności satelitarnej..... Czyli Pan Bielan mówi prawdę twierdząc, że Prezydent nie wchodził do kabiny pilotów Tak czy może się mylę  
Czyli w przypadku Smoleńska musiałoby się to odbyć w taki sam sposób - za pośrednictwem dowódcy pułku, którego z tego co wiem na pokładzie nie było ....... ale nie pasuje to w żaden sposób do twierdzeń WybGazety - Kaczor winny katastrofy........
Czyli Bielan mówi prawdę a WybGazeta i jej redaktorzy łżą, bo wiedzą, że jej czytelnicy i tak nie zrozumieją tego bełkotu, wyjaśnienie Klicha (o Tblisi) nie może być przypomniane - nie pasuje, a dzięki WybGazecie i TuskVisionNetwork24 - wszyscy wiedzą, że kto z PiS to łże i be. Czyli sa na poziomie babci szczebrzeszcza (nikomu nic nie ujmując).
Pozdrawiam i zapewniam, że zadawanie pytań, szukanie odpowiedzi oraz czytanie tekstu ze zrozumieniem naprawdę są pomocne w życiu.
|
funkykoval
wybacz, ale skoro zarzucasz mi brak tejże umiejętności...
sambo napisał(a):
|
[...]Odbyła się także rozmowa kpt. pil. Grzegorza Pietruczuka z osobami towarzyszącymi prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej, jak i z nim osobiście[...]
|
Czy w kokpicie czy nie, nie wiem czy to jest aż tak istotne.
Natomiast nie widzę w tym tekście treści o poleceniu Klicha wobec pilota o locie do Tibilisi.