Wyświetl pojedynczy post
Zbyychu
Senior Member
 
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#470
Stary 26.04.2010, 12:10
- podpisuję się pod oboma postami For_FuN_, zresztą poza przykładem wymienionym przez niego można kupę innych przytoczyć, gdzie piłkarz nie miał już piłki, był faulowany w polu karnym przez bramkarza, a bramka była i tak.
- zwierze, Pawełek zaatakował piłkarza bez piłki. To nie podlega dyskusji. Piłki nie dotknął, bo była 5 metrów dalej. Proponuję przyjrzeć się temu skrinszotowi ze skrótu - http://img231.imageshack.us/img231/7386/pawelek.jpg , który przedstawia sytuację na ułamek sekundy przed zetknięciem obu zawodników.
Widać na nim kilka rzeczy:
1) Piłka została odegrana i znajduje się dobrych parę metrów od Kriwieca.
2) Kriwiec stoi poza polem bramkowym.
3) No i generalnie widać, kto w kogo wlatuje. No już nie dorabiajcie ideologii, że to Kriwiec wpadł w Pawełka, bo to raczej żenujace jest.Pawełek wpieprzył się pod nogi zawodnika Lecha, a wy twierdzicie, że to Kriwiec wpadł na naszego . Kriwiec był zawodnikiem zorientowanym na odegranie piłki, Pawełek na jej odebranie. Wpadł w Kriwieca, przewrócił go, piłki nawet nie dotknął. Faul, koniec kropka.
- blackluck, odnośnie uwagi o polu bramkowym, patrz link powyżej. Argumenty w rodzaju "nie przeszkodził w oddaniu strzału" są absurdalne, oznaczałyby, że każdy spóźniony wślizg po dokonaniu podania jest okej.
Ostatnio edytowane przez Zbyychu : 26.04.2010 o godz. 12:15.
Odpowiedz cytując