Fidesz osiągnął miażdżące zwycięstwo w wyborach parlamentarnych na Węgrzech.
Cytat:
Centroprawicowy opozycyjny Fidesz zdobył w niedzielę, po drugiej turze wyborów parlamentarnych na Węgrzech, dwie trzecie mandatów w nowym Zgromadzeniu Narodowym - podała komisja wyborcza po przeliczeniu 99,22 proc. głosów.
Ugrupowanie zapewniło sobie 263 mandaty, czyli więcej niż 258 niezbędnych do uzyskania dwóch trzecich w 386-osobowym parlamencie.
Socjaliści będą mieli w nowym parlamencie 59 deputowanych, a ultranacjonalistyczna partia Ruch na rzecz Lepszych Węgier (Jobbik) - 47. Ruch społeczny Chcemy Innej Polityki (LMP) będzie miał 16 swoich przedstawicieli w Zgromadzeniu. Jeden mandat zdobył kandydat niezależny.
|
http://wiadomosci.onet.pl/2160601,12...ncie,item.html
Dobrze że ma tak gigantyczną siłę , bo nie będzie potrzebował układać się z Jobbikiem .
Sytuacja bardzo podobna do tej w Polsce w 2005 r , kiedy POPIS traktowany w zasadzie przez sporą większość jako pewnik politycznej koalicji , odniósł zdecydowane zwycięstwo nad siłami lewicowymi sprawującymi do tamtego momentu bardzo negatywnie odbierane rządy .