Incognito2192 napisał(a):

Masz jakiś problem człowieku?
Najaktywniejszy nie równa się najlepszy.
Podniecacie się meczem w którym nawet 100% sytuacji nie potrafiliśmy sobie stworzyć, najlepiej zarabiający skrzydłowy w lidze ani razu wczoraj nie dośrodkował w taki sposób, żeby ktoś mógł z tego coś strzelić. Tylko miotał się i wrzeszczał symulując faule.
|
W 44 prostopadła do Brożka od Łobodzińskiego była piłką na strzelenie gola, bez dwóch zdań. Inna sprawa jest że Łobodziński gra ostatnio swoje najlepsze mecze w Wiśle, aczkolwiek jest to postawa i tak co najwyżej mocno średnia, w stosunku do tego czego się oczekuje.
Co do jego aktorzenia, to ogladając mecz z trybun, również sądziłem że to co robi to kabaret, lecz w większości sytuacji on naprawdę był faulowany o czym przekonałem się oglądając później mecz w tv. Dodaje od siebie ale go wycinają.