Wyświetl pojedynczy post
Maćko
Urodzony optymista
 
 
Od: 07.2005
Skąd: w Was tyle pesymizmu?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#166
Stary 25.04.2010, 11:08
WILU TS napisał(a):Wyświetl post
Wałek na miarę Wałujew - Holyfield,Adamek i waga ciężka to śmiech na sali,zapomniał chyba że boks polega na zadawaniu ciosów.Szkoda bo zasłużył w pełni na przegraną.
+
Cytat:
Prawie 100 ciosów więcej wyprowadził Tomasz Adamek w wygranej na punkty walce z Amerykaninem Chrisem Arreolą. Pojedynek w wadze ciężkiej odbył się w kalifornijskim Ontario i był przepustką do potyczki o mistrzostwo świata największych federacji bokserskich.

Jak wyliczyli statystycy ze Stanów Zjednoczonych, Adamek miał 631 uderzeń, z których 197 doszło celu (31 proc.). Arreola zadał 532 ciosy, ale skutecznych było 127 (24 proc.). Również pod względem mocnych ciosów (power shots) lepszy był polski pięściarz - 309/128, przy 213/67 rywala.

12-rundowy pojedynek ringowy był bardzo wyrównany. Sędziowie Barry Druxman i Joseph Pasquale punktowali na korzyść Adamka, odpowiednio 115:113 i 117:111, zaś Tony Crebs wytypował remis 114:114.

Prawie 34-letni polski pięściarz odniósł 41. zwycięstwo, w tym trzecie w wadze ciężkiej, w zawodowej karierze. Dotychczas raz przegrał. Wcześniej Adamek był mistrzem świata w kategoriach półciężkiej i junior ciężkiej. 29-letni Arreola legitymuje się rekordem 28-2.
Możesz nie lubić Tomka, ale wyluzuj. Miałem przyjemność poznać go osobiście i wbrew Twoim komentarzom(pewnie znasz go lepiej), w żadnym stopniu nie jest zarozumialcem, cwaniaczkiem, etc.
Chcesz mieć prawo do komentowania? Rusz dupsko na wyjazd!
Odpowiedz cytując