Nie wiem czy się ze mną zgodzicie, ale widać że Henio trochę obudził wolę walki w tych piłkarzach, wreszcie mieliśmy walczącą o każdą piłkę drużynę a nie zlepek piłkarzy. Ofensywa jeszcze kuleje, choć w pierwszej połowie były ze 2-3 fajne próby prostopadłych zagrań, ale widać że Brożek jest bez formy. Choć może jeszcze w tym sezonie zobaczymy, starego dobrego (i skutecznego) Brożka

Lidera mamy... !