|
Wspaniała walka, oglądało się to z przyjemnością.Tempo niesamowite, mnóstwo ciosów - zupełnie jak nie waga ciężka. Wielkie brawa zarówno dla Adamka (za mądrą postawę, świetną realizację założeń taktycznych), jak i Areoli (za waleczność, widowiskowość i wielką klasę po ogłoszeniu werdyktu).
Ja liczyłem się z remisem, szczególnie że walka odbywała się na terenie Areoli. Nie przejmowałem się jednak tym zbytnio, bo liczył się styl. Całe USA oglądało tą walkę i Adamek zrobił świetne wrażenie. Ale miło, że i sędziowie zachowali się fair.
Adamek faktycznie robi postępy w wadze ciężkiej - mimo przybrania na wadze zachował swój główny atut - szybkość. Nie wiem tylko, jak to pogodzić z pracą nad siłą - a jest to konieczne. Bo ciosy Tomka są zbyt słabe jak na tą kategorię.
Wygrana z Areolą to wielkie osiągnięcie, eksperci widzieli w Latynosie faworyta. To z resztą bardzo fajny zawodnik i z przyjemnością oglądnę jego kolejną walkę. Gdyby jeszcze się zdyscyplinował i 20 kg zbędnego sadełka przerobił na mięśnie...
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|