Oldpara napisał(a):

Prawda jest taka, że Lech ma najlepszy skład od lat... "Wielka Czwórka" Stilic-Peszko-Kriwiec-Lewandowski jest w gazie, gra efoktownie i efektywnie aż......nie trafiła na defensywę Wisły Kraków
"Wielka czwórka" zmienia się w wielkie zero.
Co ten Lewandowski chce zdziałać np. we Włoszech, skoro całkowicie pacyfikuje go Mariusz Jop?
Pisałem już dawno...Pyry mają skład na mistrza, a mistrzem i tak bedzie Wisła.... nawet bez ataku (Brożek i Boguski to cienie zawodników) i bez playmakera.
A za rok? Lech bez Lewandowskiego, bez Peszki, po kolejnej przegranej batalii o "majstra" z przylepioną łatką "wiecznego przegranego" a Wisła z Gargułą i powracającymi do formy napastnikami, z stadionem na 33 tys. Będzie dobrze, tylko dowieźć te 4 pkt przewagi do końca.
P.S Mecz mi się podobał. Jak się nie ma ataku, to czasem cieszy perfekcyjna defensywa. Tym bardziej, że nie graliśmy przeciw ogórkom.
|
bardzo mi się ta wypowiedź podoba. Tylko się dopisuję jako ewentualny drugi autor.
