prober napisał(a):

Deja vu. Rok temu było prawie to samo. Trener miał bardzo mocną pozycję i widoki na świetlaną przyszłość. Najłatwiejszą w historii ścieżkę do LM Wisła zakończyła po dwóch meczach pomimo wzmocnień kadrowych. Z Lecha odszedł Murawski, przyszli inni.
Obyśmy za rok nie powtarzali tego samego co napisałeś wyżej. Przynajmniej stadion będzie - reszta jest wielką niewiadomą.
|
Ja tam przypominam sobie przedsezonowe prognozy, w których sami mówiliśmy, że grając cały sezon na wyjeździe powinniśmy się cieszyć jeśli się do pucharów zakwalifikujemy
