Oldpara napisał(a):

|
A za rok? Lech bez Lewandowskiego, bez Peszki, po kolejnej przegranej batalii o "majstra" z przylepioną łatką "wiecznego przegranego" a Wisła z Gargułą i powracającymi do formy napastnikami, z stadionem na 33 tys. Będzie dobrze, tylko dowieźć te 4 pkt przewagi do końca.
|
Deja vu. Rok temu było prawie to samo. Trener miał bardzo mocną pozycję i widoki na świetlaną przyszłość. Najłatwiejszą w historii ścieżkę do LM Wisła zakończyła po dwóch meczach pomimo wzmocnień kadrowych. Z Lecha odszedł Murawski, przyszli inni.
Obyśmy za rok nie powtarzali tego samego co napisałeś wyżej. Przynajmniej stadion będzie - reszta jest wielką niewiadomą.