westersyl napisał(a):

W tej drużynie wszyscy grają piach z nielicznymi wyskokami których Andraż miał sporo.
A co ma pokazać grając 10 minut... Andraż był naszym najlepszym zawodnikiem na początku tej rundy. Potem zagrał słabiej w Białymstoku a Kasperczak go skreślił. Co takiego fenomenalnego zrobił Łobodziński poza tym że przewracał się z każdym dotknięciem przeciwnika ? Raz podał piłkę do Brożka i oddał jedne strzał ?
Może rzadko ale Andraż pokazał, że ma większe możliwości niż 90% naszych ligowców.
Takiego zawodnika nie trzyma się 80 minut na ławie !. Kasperczak go niszczy zamiast podać mu rękę. Oczywiście będzie to z korzyścią dla Wisły.
|
Grając z Łobo wygrywamy albo remisujemy. Z Kirmem....
Czy uważasz że to ME i czas na ogrywanie "biednego" Andraża kiedy gramy o MP? To jest ten czas? Burliga zaprezentował się lepiej i to ON powinien wchodzić na końcówki a nie Kirm!
Ważniejsze ogrywanie Kirma wg Ciebie żeby był w formie na MŚ niż dobro Wisły! Ty jesteś kibicem Wisły czy reprezentacji Słowenii:) Nie gniewaj się ale wg mnie ośmieszasz się takimi tekstami.
Jest taki 1 kolega na forum co to obwieścił ze Kasperczak jak został trenerem to będzie skład zaczynał od Kirma i Jirsaka. Dzięki Bogu Kasperczak nie jest ślepy i widzi co kto na dzień dzisiejszy prezentuje.
Zaręczam Tobie że jak Andraż zacznie coś prezentować to Heniu da mu szansę. I to nie jedną. Na razie gra gorzej od Burligi.
PS
Kirm zagrał 1 dobry mecz w tej rundzie z Bełchatowem. Nie koloryzuj i mitologizuj jego gry na początku rundy!