No właśnie ludzie, przecież to oni mają nóż na gardle, jak przegrają to znów to ich marzenia o mistrzostwie prysną jak bańka mydlana. Jak my przegramy to i tak gramy dalej, wygramy wszyskie spotkania do końca i znów mistrzostwo nasze. Chociaż chyba łatwiej wygrać u siebie z Lechem niż z Legią na Łazienkowskiej, prawda?
Remis też będzie dobry ale postawiłem na Wisłę bo skusił mnie ładny kurs więc musi wygrać
