1q2 napisał(a):

Tydzień miłości i dobroci definitywnie się skończył
Pierwsza sprawa - moje zdanie że Komorowski powinien podpisać ustawę znacie, ja po części rozumiem też zdanie odmienne natomiast faktem jest że Pis, jego związkowe ramię - Śniadek i historyczne - IPN - grają już na całego.
List Śniadka to dla mnie taki sam absurd jak list Wajdy i jeden i drugi powinni się zająć swoimi sprawami.
Komorowski jest w grubym szachu - nie podpisze - nadzieje się na ataki tych co myślą podobnie jak ja - czyli jaki to ma być prezydent który nie podpisuje ustawy za którą głosował - szczególnie że nie jest to jakiś myk w stylu - Kaczyński nie żyje to szybko przegłosowujemy nową ustawę - np medialną i on jako że ma takie możliwości to ją podpisuje, tylko sytuacja gdzie on musi podjąć decyzję.Nie ma opcji by to przeczekać.
Jak podpisze to z 3 stron pójdzie ogromny atak, co przed tak krótką kampanią może mu tylko zaszkodzić
Ja myślę że on się ugnie i odda ją do TK - tyle że dla mnie to jest podobna sprawa jak Piesiewicza który płacił szantażystom - oczywiście w dużym cudzysłowie
|
Nie do końca się zgadzam, przekazanie do TK, jeżeli Prezydent ma wątpliwości co do zgodności z prawem ustawy, jest wręcz swoistym "obowiązkiem" Prezydenta i nie rozumiem, czemu ktoś miałby mu to mieć za złe. Wręcz przeciwnie, oznaczałoby to że potrafi postawić interes Polski ponad interes partii.
Cytat:
Druga sprawa - zaczyna się jazda ws katastrofy.
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomos..._mielismy.html
To akurat wd mnie jest nieuniknione bo wszystko wskazuje na to że wyjdzie błąd załogi.
1. Że w ogóle nie powinni przy takiej pogodzie nawet próbować lądować
2. Sama próba też była zła
Czyli w żargonie piłkarskim - zła decyzja i do tego złe wykonanie.(do tego zła murawa i kiepscy sędziowie na wieży)
Tyle że faktycznie piloci są najpewniej decydującym ogniwem ale jednym z wielu winnych i współwinnych tej katastrofy a będą ciągoty Rządu by zrobić z nich jedynych winnych.
Tu bardzo ciekawy wywiad(choć prowadzący do dupy), zrobiony jeszcze w trakcie żałoby - polecam oglądnięcie do samego końca bo gość widać że wie o czym mówi.
http://www.onet.tv/wine-ponosza-konk...1,1,klip.html#
Ja oczywiście z Klicha nie chce zrobić kozła ofiarnego ale jego dymisja powinna być pierwszą decyzją, tyle że Tusk tego nie zrobi(przynajmniej nie w najbliższym czasie), bo klimat jest taki że wszyscy odczytali by to = Rząd winien katastrofy..i jesteśmy w kropce
|
Mimo wszystko sugerowałbym wstrzymanie się z ocenami, do zakończenia śledztwa. Pilot ten był jednym z najlepszych, gadanie o jego winie i braku kompetencji jest w tym momencie, nie wskazane. W nagraniu wieża-pilot słychać, że:
-wieża mówi w dwóch językach na raz, tzn. próbuje mówić po angielsko-rosyjsku.
-wieża ciągle przekonuje, że jest wszystko ok i prosze kontynuować podejście (a już na tym etapie powinien mu kazać zmienić kurs)
Moim zdaniem kluczowe dla wypadku był albo:
-bład przyrządów
-ukształtowanie terenu.
-niezrozumienie w komunikacji.
Ten pilot był zbyt dobry, żeby popełnić ot taki banalny bład...
Aha, wszystko wskazuje też na to iż stan maszyny nie miał nic wspólnego z wypadkiem. Jedyne co mogłoby zmienić to iż lecieliby inną maszyną, to jej zwrotność która być może pozwoliłaby poderwać samolot po kontakcie z pierwszym drzewem.