|
Wyblokowanie Lewandowskiego w tym meczu niewiele nam daje niestety. Głowny ciężar powstrzymania kuchenek spoczywa na bokach obrony i defensywnej grze drugiej linii. Lewandowski jest groźny nie tylko dlatego, że strzela, ale również dlatego, że robi miejsce partnerom, bierze na siebie ciężar walki z obrońcami. Mimo to w pojedynkę meczu nie wygra- no chyba, że Jopinho albo Pawełek zrobią nam niemiłą (nie)spodziankę. Jeżeli wyłączymy z gry jego partnerów, to on sam raczej nie przedrybluje trzech obrońców i nie położy bramkarza- nie ten typ zawodnika. Natomiast wyłączenie z gry Lewandowskiego wciąż pozostawia bardzo groźnych indywidualnie Peszkę, Stilica i Kriwieca. Sobol w formie jest w stanie wyłączyć z gry Stilica, bardziej boję się o boki obrony. Alvarez ani siłą fizyczną, ani dynamiką nie imponuje, a to są atuty Białorusina. Z lewej strony obawiam się, że wyjdzie Diaz- wciąż mam przed oczami jak Peszko niemiłosiernie wkręcał w ziemię Diaza w zeszłym sezonie, a w tym sezonie Peszko jest chyba lepszy niż rok temu. Ja w tym meczu najchętniej posadziłbym Diaza na ławie, bo w każdej formacji defensywnej jego nieodpowiedzialne straty mogą przynieść katastrofalne skutki.
|