|
Dla mnie kluczowa kwestia przy ustalaniu cen biletów na Wisłę to spore zniżki dla młodzieży szkolnej i studentów. Klub musi myśleć o nowych klientach-kibicach, a ci na stadion nie przyjdą jak ceny będą z kosmosu.
Druga sprawa. Przykre, że muszę podać ten przykład, ale na Pasach na hokeju Panie wchodziły na stadion za symboliczną złotówkę. Nie mówię, że to musi być u nas - ale specjalne zniżki dla Pań byłyby mile widziane.
Dlaczego to się opłaca? Otóż obecność kobiet na meczu wydatnie poprawia tzw. kulturę kibicowania.
Natomiast dla takich osób jak ja, mających normalny etat ceny muszą być ustalane w relacji do innych alternatywnych rozrywek. Skoro bilet do kina kosztuje max. 25 złotych, to bilet na mecz... No, 50 złotych to góra.
Bilet na półfinał konferencji wschodniej w NBA (fakt, najtańszy) kosztuje 150 USD. Czyli ok. 350 zł, ale za widowisko na najwyższym poziomie. A teraz weźmy pod uwagę, jaki poziom zapewnia nasza ekstraklasa...
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|