Dużo biedniejszy kraj? W Polsce też nie jest tak kolorowo jak się działaczom Legii wydaje.
Jak dla mnie, to GDYBY działaczom Wisły na niej zależało, to ustalili możliwie najniższe ceny na bilety z dwóch prostych powodów.
- pełno ludzi na stadionie- znaczeni lepsza atmosfera
- pełno ludzi na stadionie- znacznie większe zainteresowanie potencjalnych inwestorów. Poza tym, lepiej sprzedać 30 000 biletów po 20 zeta niż 10 000 po 50.
Niestety, wszyscy wiemy jak jest- działacze Wisły dobro "swojego" klubu mają na swoich listach na ostatnim miejscu. Obawiam się absurdów w stylu tego nieszczęsnego sparingu z rezerwami Liverpoolu w Jaworznie z biletami po 50 zeta. Teraz śmiać mi się chce, jak sobie to przypominam, ale obawiam się, że widmo podobnych "akcji" może powrócić razem z oddaniem nowego stadionu, jak stado tych hien rzuci się na pieniądze kibiców i jak zawsze będą głusi. Obym był złym prorokiem.
Mając 30 000 do zapełnienia (jeszcze raz zakładając, że ktoś w tym klubie rzeczywiście będzie chciał ten stadion zapełniać) myślę, że ceny najdroższych biletów powinny zostać ustalone na poziomie max 45 zeta i ok 20- 25 zeta za sektory D i E. Przy komplecie da to ok 250 000 + 900 000 = 1 100 000 wpływów z biletów. Chyba lepiej tak niż te powiedzmy 500 000 uzyskane powiedzmy z 10 000 kibiców. (dobrze liczę? bo jestem deczko zmęczony

).