spirit napisał(a):

Pytań więcej nie mam
Mnie nie chodzi o taki obiektywizm, o jakim Ty piszesz, ale o to, że nie chcę, aby młode pokolenia m.in. (czy też przede wszystkim) Wiślaków wzorowały się na kimś kto przez "x" czasu kupczył i w dupie miał kibiców.
|
1 mecz. Tyle kupczył.
A popatrz na to z drugiej strony - może dać przykład, że to nie ma sensu, że nie daje nic dobrego i nie nalezy popełniać jego błędów. Wszak uczymy sie na błedach, najlepiej cudzych.
Bo chyba nie wierzysz, że dzieci nie wiedzą o tych sprawach, a udawanie, że tematu nie ma jest słuszne?