Kowalski napisał(a):

|
Jędrek76: Ziejka wyjaśnił, ze decyzje podejmuje kapituła. Skoro Dziwisz się z tą zasadą zgodził to o co chodzi? Swoją drogą jeśli Franciszek Ziejka był TW to jakim cudem pełni funkcję przewodniczącego SKOZK? Przewodniczącego powołuje Prezydent RP, może go również odwołać jeśli chce. LK mimo, że dokonywał delikatnie rzecz ujmując wymiany w łonie SKOZK nie ruszył Ziejki. Albo więc Ziejka TW nie był, albo LK zaakceptował współpracę z TW?
|
Ziejka był kontaktem operacyjnym nie tajnym współpracownikiem. Niższa kategoria ważności dla SB. To dla ścisłości.
Przewodniczącym SKOZK został powołany jeszcze w 2005 r. przed objęciem funkcji Prezydenta RP przez Lecha Kaczyńskiego. Prezydent RP obejmuje patronat nad SKOZK, polegający na obsłudze administracyjno-organizacyjnej oraz przekazywaniu środków przez Kancelarię Prezydenta. Czy ten patronat polega także na możliwości odwoływania przewodniczącego śmiem wątpić, ale przyznaję, że w tej kwestii pewien nie jestem. Pomny wcześniejszych wpadek Prezydenta i PiSu z odznaczaniem czy powoływaniem na stanowiska ludzi niegodnych, mogę się z Tobą zgodzić, iż w tym przypadku był to błąd Prezydenta, którego już naprawić niestety nie zdoła.
O tym, że ta decyzja to główna "zasługa" Ziejki huczy w całym mieście i mówią na ten temat Osoby co do prawdomówności, których jestem przekonany. Ziejka wypowiadając się w Wiadomościach przyznał się, iż interweniował w tej sprawie. Czego chcesz więcej
http://fakty.interia.pl/raport/lech-...teonie,1468754
http://www.wnp.pl/wiadomosci-agencyj...ja,k84071.html
"[...]Były rektor UJ prof. Ziejka, który przewodniczy obywatelskiemu komitetowi dążącemu do utworzenia Panteonu Narodowego,
przyznał, że zwrócił się do metropolity krakowskiego z informacją o zasadach, na podstawie których zmarli mogą być tam chowani.[...]"