No tak. Zaraz sie okaze ze to byla prowokacja wstretnego kleru zeby wydobyc z uczciwych praworzadnych ludzi najgorsze instynkty i pokazac ich w zlym swietle.
Kompletnie nie potrafisz przyjac do wiadomosci ze Dziwisz uznal to miejsce za odpowiednie na pogrzeb przeydenta i nie myslal wtedy o konsekwencjach.
I rozumiem ze nie bedziesz sie denerwowal gdy na marszu gejow na widok obsciskujacej sie parki ktos kierujac sie czyms tak wzglednym jak "poczucie dobrego smaku" obije im geby i uznasz zachowanie tejze parki za "brak wyobrazni"
Polityczna poprawnosc, tzw. tolerancja i tym podobne dyrdymaly stosuja od lat taki emocjonalny szantaz i moralna cenzure. Teraz masz okazje zobaczyc jak to jest znalezc sie w grupie ktorej czegos "nie wypada". I po oburzeniu widze ze strasznie ci sie to nie podoba :]