Pozdrawiam ...
Co do obiektywnej biografii Marszałka to w moim odczuciu takiej nie ma, wynika to chyba z bardzo urozmaiconego i burzliwego życia. Już za życia pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami Wodza dochodziło do bardzo poważnych wręcz kryminalnych sytuacji. O ile mnie pamięć nie myli to Kariera Nikodema Dyzmy powstała w odpowiedzi na pobicie. Wracając do tematu nie jestem w stanie podać Ci obiektywnej biografii. Osobiście interesuje mnie wczesny okres działalności Marszałka a w szczególności epizody Walk na Wyżynie Miechowskiej i okolic Limanowej (notabene ten okres i zasługi Polaków W Polsce nie doceniane na zachodzie bardzo często są uważane za przełomowe w wojnie zwłaszcza Bitwa Limanowska)
Co do planów ataków prewencyjnych obstawiałbym że raczej ich nie było, bardziej prawdopodobne są rozmowy z Niemcami. Nie wiem na ile informacja ta jest prawdziwa, ale podobno w 1939 roku po wkroczeniu wojsk Niemieckich na Wawelu Niemcy ustawili wartę honorową przy grobie Marszałka.
wolfy napisał(a):

W teorii ubliżanie głowie państwa już teraz jest karalne. W praktyce każdy żul mógł sobie pluć na Lecha Kaczyńskiego i stać się bohaterem mediów (nie mylić z Aleksandrem Kwaśniewski - w jego przypadku sądy orzekały bardzo sprawnie).
Mareq - kiepściutka ironia, kiepściutka. Poczekaj na dyrygentów, podrzucą Ci coś lepszego. Bartoszewski, Palikot i Niesiołowski to ekstremum, dla "środka" też coś się znajdzie. Stawiam na element zdrowo pozytywistyczny, jakaś demitologizacja, odbrązawianie na szybko - podstawy już nakreślono, trzeba jeszcze ustalić znośne dla społeczeństwa proporcje.
|
wolfy dlaczego uważasz że ta ironia jest kiepściutka uważam że coś w tym jest, nie będę próbował przekonywać kogokolwiek do swoich racji bo nie ma to sensu widzę po Twoich wypowiedziach i wielu osób na forum że macie ugruntowane i jasno sprecyzowane poglądy i chwała wam za to. Należy cenić Tych którzy te poglądy mają i potrafią ich bronić oraz szanują poglądy innych.
Powiem Tylko Tyle od 10 kwietnia zarówno media jak i część społeczeństwa popadła w narodową patriotyczną histerię. Nie wolno mówić źle bo żałoba, nie wolno sprzeciwiać się podejmowanym w delikatnie mówiąc kontrowersyjnych okolicznościach decyzjom o pochówku bo nie wypada, nie wolno przychodzić na pogrzeby zmarłych bo się o nich za życia źle mówiło, nie wolno powoływać na stanowiska bo nie wypada, nie wolno podpisywać ustaw bo są sprzeczne z wolą zmarłego, nie wolno głosować na Komorowskiego bo cała władza w ręce PO. Ludzie opamiętajmy się, Miała miejsce tragedia, przede wszystkim zginęli ludzie. I im należy się szacunek ale w imię tragedii nie wolno innym zamykać ust i zabraniać swobodnego wypowiadania się bo o możliwość Wolności słowa i demokrację wszyscy tragicznie zmarli Walczyli.