|
a upomnial go choc raz sedzia ze gra na czas, badz pilkarze Slaska byli zdegustowani jego zachowaniem?
bo chyba juz z przyzwyczajenia sie go czepiacie.. ja zadnej gry na czas nie zauwazylem, wrecz przeciwnie , w samej koncowce wszyscy zaczeli przesadzac rozgrywajac sobie pilke we wlasnym polu karnym gdzie obok nich bylo kilku zawodnikow Slaska i ktorzy prawie doprowadzili do wyrownania
koncowka niemal mnie doprowadzila do zawalu.. zamiast to wy.......ic jak najdalej to oni sobie kapkuja we wlasnym polu karnym a przy nich 6 zawodnikow Slaska.. to jest wlasnie ta NONSZALANCJA w wykonaniu pilkarzy Wisly ktora mnie irytowala przez caly mecz.. najbardziej w ataku.. za bardzo chcieli sie pokazac, kombinowac i przez to tylko jeden gol ..
zajebiscie co rusz wychodzili z akcja a pod polem karnym hamulec i jakies podania ktore niedochodzily do partnera mimo ze stal od niego o jakies 20 cm, niech cos zezra bo oni w ogole sily nie mieli, no i brak czucia pilki chyba.. przez to wlasnie nie strzelilismy paru goli.. co rusz bylo podanie czy ze strony Pawla czy kogos innego (kiedy byli na kilka metrow od bramki) to ta pilka niedochodzila do partnera, albo nabierala innego toru lotu mimo ze stal 2 metry dalej od podajacego
Jedynie Malecki robil to co potrzeba.. on przyjmuje pile i z reguly zapierdala z nia w swiatlo bramki i bedac w ruchu podawal pilke, czy jest w formie czy nie zawsze to samo robi i bardzo mi sie to podoba.. dynamika .. a reszta biegla z ta pilka , zatrzymywala sie przed polem karnym, krok w tyl, niecelne podanie do partnera.......... i od nowa ,
mi osobiscie Malecki przypomina Kosowskiego.. lubie grajkow ktorzy biora pile i leca z nia w **** do przodu, na bok czy gdzies tam i albo wjezdzaja z nia jak najblizej pola karnego, albo dosrodkowuja.. a nie stoja, zatrzymuja sie, mysla, rozgladaja sie.. tu trzeba na szybkosci, w ruchu by zaskoczyc rywala i nie pozwolic mu sie ustawic
na dzis dzien Malecki jest oderwany w tej kwestii od reszty, zawsze czekam az on dostanie ta pilke i popedzi z nia, ożywia moje oczy, bo z reguly zasypiam.. tak, popelni blad, ktos go ogra, zle poda, ale wole takiego dynamicznego Maleckiego niz reszte ktora zatrzymuje sie w polu karnym i rozglada sie kto gdzie stoi
Ostatnio edytowane przez SpoXsteR : 21.04.2010 o godz. 19:36.
|