|
Inter musi zagrać swoją padlninę w stylu catenaccio w Hiszpanii i będzie ok. Tylko nie wydaje mi się aby im się to specjalnie udało. Przypadowa bramka dla Barcelony i o wyrafinowanej obronie nie może być mowy. Dlatego uważam,że Inter zaatakuje od pierwszej minuty,coś ukłuje i koniec. Guardiola popadał w samo uwielbienie. Dlatego dokonuje takich dziwnych ruchów kadrowych.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|