Boleck napisał(a):

|
Krótki OT, nie jestem fanem marszałka, a pozycje państwa Nałęczów znam, wiedzę jednak nie wynoszę tylko z tych pozycji. Czytałem kiedyś dużo o tym okresie dziejów nie tylko biografie, pomijając niepotwierdzone zarzuty to sam fakt siłowego przejęcia władzy w wyniku którego ginie ok. 1000 polskich żołnierzy. Odsunięcie od władzy w wojsku świetnie przygotowanych oficerów jak np. gen. W. Sikorski i zastąpienie i zastąpienie ich dyletantami wojskowymi (marszałek był samoukiem nie miał wykształcenia wojskowego), wprowadzenie swego rodzaju dyktatury jest wystarczającym powodem aby nie nazywać tego pana wybitnym. Z marszałkiem jest jak z Wałęsą, do pewnego momentu był bohaterem, miał zasługi w walce o wolność Polski. Zmarnował jednak wszystko po odzyskaniu niepodległości. Dodam, że nieźle podsumowali go współcześni w Kariera Nikodema Dyzmy. Koniec OT.
|
sam mówisz o niepotwierdzonych zarzutach więc rozumiem że skoro są niepotwierdzone to ich nie ma. Znam wielu wykształconych wojskowych w historii nie tylko Polski, którym wykształcenie wręcz przeszkadzało bardziej niż pomagało.O kunszcie i tzw. nosie Marszałka świadczy między innymi to co zostało opisane w "Moich pierwszych bojach". Co do Kariery Nikodema Dyzmy to nie jest to współczesna sprawa. Powieść byłą wydana o ile dobrze pamiętam w 1932 roku jeszcze za życia Marszałka, a powstała jako swoista zemsta Mostowicza na Marszałku i ludziach z nim związanych. Oczywiście znając biografię i historię wiemy że krystalicznym człowiekiem i Wodzem nie był co nie zmienia faktu że w świadomości zarówno ówczesnych Polaków jak i nam współczesnych jest osobą jeśli nie wybitną jak powiedziałeś to znaczącą i cenioną także przez Zmarłego Pana Prezydenta. ale dajmy spokój Marszałkowi bo nie o niego Tutaj idzie. Chodzi o to że ktoś podjął decyzję taka a nie inną. A okoliczności jej podjęcia maja się nijak do tego w jaki sposób decyzje o "Wawelskich Pochówkach" były wcześniej w historii podejmowane.
Zbychu napisał(a):

A co myślicie o biografii postkomunistycznego historyka Andrzej Garlickiego - Józef Piłsudski 1867-1935? Ostatnio ukazało się kolejne wznowienie wydawnictwem Znak Kraków.Na okładce pisze że marszałek był postacią wybitną,ale z przekroju całej książki wynika że Piłsudski to nieudacznik,który wprowadził tępą dyktature wspartą przez grono fundmentalnie bezmyślnych robotów gotowych automatycznie spełniać każdy kaprys swego guru bo "komendant zawsze wie lepiej"
Mało tego wydawca się chwali że to najlepsza i najpełniejsza biografia marszałka
|
Biografia ta bardzo często była krytykowana zwłaszcza w kręgach akademickich. Trzeba przyznać że może nawet więcej niż trochę prawdy w zachowaniu zwolenników bliskiego otoczenia Marszałka w tej publikacji jest. ale jakiejś analogii możemy dopatrywać się w zachowaniu i współczesnych zwolenników partii politycznych.