Crusi napisał(a):

|
Jak ktos gada ze gramy slabo to juz chyba zapomnial jak "gralismy" jeszcze niedawno... Golym okiem widac juz ze Kasper naszym wtlukl do lbow ze maja grac klepa i po ziemi. Co prawda jest duz strat, ale niema w tym nic dziwnego, jak sie przez 2 sezony uskutecznialo wybijanie na chama pily to ciezko odrazu sie spowrotem przezucic na granie szybko po ziemi. W kazdym razie mi sie naprawde przyjemnie oglada mecz. Ladnie gramy, duzo klepiemy, Slask i duzo w tym zasluga naszych, tak trzymac!
|
Jak by tak grałą Wisła jak ty mówisz to by tych 2 mistrzostw nie zdobyła, więc nie przesadzaj.
Co do samej gry - jest nieźle, ale zawsze może być lepiej.
Cieszy odblokowanie się Pawła Brożka.