Mareq, a nie uważasz, że Jego pierwsza decyzja podjęta jeszcze w sobotę w dniu katastrofy, powołująca na szefa kancelarii Prezydenta, kogoś spoza tejże instytucji była delikatnie mówiąc kontrowersyjna i mocno nie na miejscu

Na razie to jest jedna decyzja (no może dwie, przecież powołał jeszcze szefa BBNu, choć tutaj słychać mniej protestów), ale przed Nim stoją kolejne, jak choćby nowa ustawa o IPN-ie.