Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6150
Stary 19.04.2010, 23:34
Mareq napisał(a):Wyświetl post
Nie jest Bronisław Komorowski kandydatem moich marzeń , ale skreślanie go po tym tygodniu i to na podstawie hmm dosyć subiektywnych przesłanek odnoszących się do mimiki twarzy , jest działaniem przesadzonym.
Poczekamy, zobaczymy. Nie twierdzę, że jest skreślony, ale będzie miał pod górkę. Przy czym - jak napisałem - tak zwyczajnie, po ludzku go rozumiem. Był w trudnej sytuacji, której nie udźwignął.

Wytłumaczę Ci to Mareq najprościej jak umiem - w takich chwilach ludzie oczekują od przywódcy siły charakteru, oczekują świadectwa, postawy. Jeżeli polityk jest w stanie sprostać tym oczekiwaniom - staje się autorytetem, legendą. Najbliższym historycznie przykładem jest Rudolf Giuliani, którego 11 września wpisał się do historii USA jako symbol.
Na drugim krańcu tej skali mamy Bronisława Komorowskiego, który - delikatnie rzecz ujmując - źle wypadł. Moją pierwszą myślą po wysłuchaniu jego orędzia było "Co TO jest?".
Umówmy się - w czasie pokoju Prezydent RP to funkcja głównie reprezentacyjna. Komorowski wypadł źle, nie wyglądał jak mąż stanu, mógł tym wiele osób do swojej kandydatury zniechęcić. Kampania będzie krótka, ten wizerunek może zaważyć. Przy czym nie czarujmy się - charyzmy to on nigdy nie miał.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 19.04.2010 o godz. 23:47.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!