orzeu napisał(a):

a gdzie ty widzisz zrownanie wszystkich ludzi z facebooka z gowniazeria? 
jak ktos napisze "gowniarze z Krakowa" to rozumiesz to jako opinie o milionie ludzi?
|
Patrząc na retorykę niektórych - no sorry. Facebook stał się teraz największym wrogiem uczciwych i godnych Polaków. To na prawdę zakrawa na kpinę. W mediach słyszę o Facebookowym proteście, tak jakby pod kurię przyszło 1000 duchów. Już kiedyś pytałem, jaka różnica czy skrzyknęliby się za pomocą tam-tamów, telegrafu, telefonu czy Facebooka?
Chodzi też o wspomnianą kulturę dyskusji. Nikt z przeciwników nie pisał o "starych dziadach spod krzyża katyńskiego", a gówniarz określeniem neutralnym nie jest.
(Panie moderatorze miałeś się nie odnosić do moich wypowiedzi i byłoby miło gdybyś się tego trzymał.)