Kocur napisał(a):

A Cimoszewicz?
Nie przypuszczałem że to powiem ale całkiem poważnie się dzisiaj zastanawiałem czy to nie jest do końca tak głupi wybór ... mówiąc inaczej - mniejsze zło - bo na pewno nie Bronek :/
|
Dla mnie to nie żaden jest wybór.
Z Cimoszewiczem jest taki problem, że on flirtuje z PO i raczej nie da się namówić na start w wyborach, w których jego szanse są nikłe. Mógłby odebrać trochę głosów Komorowskiemu, fakt, ale czy wystarczyłoby to na drugą turę? Pozycja SLD już nie ta sama, jak przed pięciu laty, musiałby pójść z PO na noże, co w tej chwili wydaje się niemożliwe wizerunkowo. Wyglądałoby to pewnie tak, że z jednej strony PiS, z drugiej wojna między PO i SLD. Mogłoby się to skończyć wygraną PiS-u w pierwszej turze.