Krissu napisał(a):

Co do prof. Kleibera - jestem na tak, ale wątpię, żeby to się udało. Kandydat musi być znany, z którym "lud" już się oswoił. Nie chciałbym nikogo obrazić, ale nie sądzę, żeby prof. Kleiber był osobą powszechnie znaną "pod strzechami."
Według mnie kandydował będzie ktoś z duetu Ziobro - Gilowska.
Chociaż ja nie obraziłbym się, jakby Jaro poparł albo Jurka albo Dorna.
|
Właśnie, ale Kleiber nie musi być znany, jeśli będzie kandydatem wielu ugrupowań, wtedy wystarczy odpowiednia "narracja". (nie piszę tego jako zwolennik takiej kandydatury, jeśli miałby to być ktoś inny niż JK to chyba wolałbym Zytę).
Dorn jest niewybieralny przez "wykształciuchów" i "branie w kamasze".
ps. odpuście trochę Buzkowi, toć to ojciec założyciel PiSu.
