Krissu napisał(a):

|
Jego przemówienie na pogrzebie pokazało, że ma charyzmę drewnianej deski
|
też to zauważyłem
nie uciekając daleko, od Tuska co najmniej poziom niżej
pytanie tylko czy PO potrzebny jest ktoś więcej niż pan klepiący ich ustawy
moim zdaniem nie, a wygrana innego kandydata spowoduje zamieszanie i znowu nie będziemy wiedzieć kto i jak rządzi... bo prezydent co rusz mówi NIE
jak mówiłem dla mnie czarnym koniem będzie kandydat lewicy, jeżeli wybiorą z sensem (żeby to czasem nie był Olechowski :| )
jeżeli wystartuje Jarosław, to jedyne co będzie mógł robić to... nie wychylać się, nie mieszać w dyskusje...
... zaraz mu wypomną że brat postąpił by inaczej, plus podział na dobrego-zmarłego i złego-żyjącego
i ma szanse przy założeniu że Komorowski gaf nie popełni
dlatego w jego wygraną jako kandydata PiSu nie wierzę
pytanie kto teraz jest niezagospodarowanym elektoratem i jak go zdobyć?
Ci ze wsi, mieszczuchy? klasa średnia, najuboższa? wierni, niewierni?... a może każdy bardziej emocjonalny

pogrążony w żałobie?
z jednej strony wybory o tyle będą ciekawsze, że będą inne i choć trochę bardziej umiarkowane...
... ale z drugiej strony kandydaci nawet Ci domniemani są tacy, że pożal się...
wniosek: czeka nas wzmacnianie roli premiera, in Tusk we trust

;-)
---
Zalewski i Mazurek dobrze napisali
Komorowski w Platformie nie może nic, zostanie prezydentem i nadal nie będzie mógł NIC