|
Jak dla mnie JK nie wystartuje. Pominę spekulacje na temat jego stanu psychicznego. Według mnie jeśli JK wystartuje, i ewentualnie wygra, nie będzie miał z kogo zrobić szefa partii.
Ciekawa sprawa z Hrabią Wąsem. Jego przemówienie na pogrzebie pokazało, że ma charyzmę drewnianej deski. Nie dziwię się, że w PO pojawiły się glosy, żeby jednak go nie wystawiać. Donek może i by miał ochotę Bronisława wycyckać, ale wie, że po medialnej szopce pod tytułem "prawybory" byłoby to samobójstwo.
Pro Fide, Rege, Lege et WISŁA.
|