Nie wiem czy Jaroslaw Kaczynki bedzie kandydowac czy nie ale osobiscie zyczylbym sobie tego. To bedzie spektakularna klapa!

Do wyborow autentyczne wspolczucie zamieni sie u wiekszosci ludzi w poczucie ze ktos ich chce w ten sposob wykorzystac, odejda emocje i wybory moga sie juz skonczyc w pierwszej turze wygrana Komorowskiego.