QBAS napisał(a):

I jeszcze jedno. Moim zdaniem nie ma co się podniecać ile było osób na uroczystościach w naszym Krakowie. Po pierwsze bo nikt dokładnej liczby podać nie potrafi. Po drugie podejrzewam, że wiele osób było "w centrum" nie z powodu wielkiego poparcia dla p.Kaczyńskiego, ale zwyczajnie by uczcić symbolicznie pamięć wszystkich zmarłych w katastrofie i być w miejscu, gdzie "dzieje się historia".
|

Zastanawiam się do jakich jeszcze sztuczek ludzie się posuną tylko po to by "umniejszyć" wydarzeniu.
Pan Józef z Halinką to w ogóle wyszli śmieci wyrzucić, a że akurat jechała trumna prezydenta to się na chwilę zatrzymali.
QBAS napisał(a):

|
Nigdzie nie napisałem, że przemówienie Komorowskiego przypadło mi do gustu. Szczerze to o wiele bardziej "podobają" mi się przemówienia Tuska z ostatnich dni. Ale nie o tym jest ta dyskusja. Komorowski wg Ciebie "pieprzył o pierdołach: UE i Bóg wie o czym". Mnie natomiast nie podobało się polityczne wystąpienie Śniadka. Bo każde dziecko w Polsce wie, że Solidarność, na której czele stoi Śniadek wspiera PiS. Chyba nie zaprzeczysz.. Więc Śniadek na pogrzebie był POLITYCZNY. I to mnie boli. A Komorowski w najgorszym wypadku jest "słabym mówcą". Z dwojga złego wolę to drugie rozwiązanie
|
Co za porażająca logika! Nie pomyślałeś może, że jest zupełnie na odwrót to Kaczyński wspierał tą Solidarność i stąd właśnie takie, a nie inne przemówienie pana Śniadka?
QBAS napisał(a):

|
Na POGRZEBIE okrzyki "Lech Kaczyński"... może dla Was jest to normalnie. Wg mnie to początek kampanii. Ot co..
|
Początek kampanii to nam już zaproponowała pani Róża Thun kilka dni wcześniej organizując protesty przeciwko pochówku na Wawelu, pomimo tego, że klamka już zapadła.
PS: Jeszcze jedno! Najwięcej do powiedzenia o pogrzebie mają na forum ci, którzy MIELI GO W DUPIE. Nagle wielcy obrońcy spokoju świętej pamięci Lecha Kaczyńskiego, urażeni okrzykami czy transparentami.