orzeu napisał(a):

To dobrze ze bez komentarza bo tak cytowac to ja tez moge. "Moj rozmowca z SLD powiedzial, ze wystarczy wkleic smutny plakat Szmajdzinskiego obejmujacego Cimoszewicza z podpisem "wielcy przyjaciele" i mamy wygrane wybory"
I teraz:
1. Udowodnij mi ze klamie
2. Znajdz kogos kogo taki nius nie w****i
|
Zakładam że publicysta Wprost na antenie ogólnopolskiej stacji radiowej jest bardziej wiarygodny od Ciebie. Z całym szacunkiem. Mogę Ci jeszcze wkleić dzisiejsze opowieści Jacka Kurskiego na temat pewnego kandydata PiS i woli obu stron.
PS. Z tą ogólnonarodową ankietą na temat frekwencji to już zaczynasz przesadzać. Oczywiście że da się określić przypuszczalną liczbę uczestników, tak jak to było przy okazji pielgrzymek papieskich, koncertów plenerowych etc. Nie żyjemy w średniowieczu. I nadal widzę że nie rozumiesz istoty protestu - praktycznie wszyscy moi znajomi byli przeciwnikami (mniejszymi czy większymi) wawelskiego pogrzebu, część była na manifestacji ale w dniu pogrzebu stawili się na mszy. Pisanie że Ci którzy przyszli w niedzielę na Rynek, Błonia, na wały to przeciwnicy tych, którzy byli pod kurią to mydlenie oczu.