Nie wiem, czy dobrze Cię felipe rozumiem, ale jeśli uważasz, że ci, którzy sprawę olali, olali ją dlatego, że dla nich jest różnica między przylotem do Polski, a przylotem dla Kaczyńskiego, to chyba się mocno mylisz. Tak pewnie będą sobie to tłumaczyć przeciwnicy LK, że "to tylko pogrzeb Kaczki", więc dlatego nikt nie przyleciał, ale jak dla mnie sprawa ma szerszy charakter i obrazuje podejście Europy i świata do nas i naszego kraju. Pewnie, że jesteśmy kimś dla drugiej ligi, ale może to znak, żeby przestać wchodzić w dupsko tej "pierwszej lidze", a skupić się na sobie?
Jeśli ktoś nie czytał, to spojrzenie rosyjskiej opozycji na sprawę katastrofy i ostatnich wydarzeń:
http://www.fronda.pl/news/czytaj/jul...nina_katyn_2_1
Cytat:
|
Jedynym wyjściem jest ścisła współpraca między Polską, a Rosją.
|
Zgoda, ale ta współpraca musi być, tak jak mówił LK, budowana na prawdzie! Sprawę Katynia trzeba teraz pociągnąć do końca, bo jak nie teraz, to już nigdy. Wiem, że jestem marzycielem licząc, że Sikorski zażąda, albo choćby będzie naciskał na ujawnienie wszystkich akt tej zbrodni, ale taka postawa mogłaby się spotkać z poparciem nawet mieszkańców Rosji i może teraz odniosłaby w końcu pozytywny efekt. Bez tego, moim zdaniem, nic się nie zmieni, albo nie powinno się zmienić.