ja czekam na wyniki śledztwa, które ma wyjaśnić przyczyny tej katastrofy.
Co takiego się stało, że w pokojowych warunkach, wyszkoleni piloci nie mogli bezpiecznie posadzić przyzwoitej maszyny na pasie lądowania.
Coś jest nie tak , że przez ostatnie kilka lat takie katastrofy akurat u nas się zdarzają (helikopter z Millerem, Casa w Mirosławcu a teraz Smoleńsk). Przy największych nawet skłonnościach do teorii spiskowych nie można wszystkiego na Rosjan zwalić.
Niech to wyjaśnią, niech wskażą przyczyny, ukarają lub odsuną winnych, niech zmienią to co jest złe (szkolenie, wymagania, podział kompetencji i odpowiedzialności, sprzęt, czy co tam jeszcze można wymyślić) żeby to było ostatni raz.
Najwspanialsze ceremonie pogrzebowe i nasz szacunek do zmarłych nie zmienią prostego faktu : tylu ludzi nie żyje, tragedia rodzin. Bo ktoś czegoś nie dopilnował , choć należało to do jego obowiązków i brał za to pieniądze.
Bo jak się nic nie zmieni to pozostaje tylko czekać na to : kto i kiedy następny.
Szkoda ludzi.
edytka:
Tak nasze władze kupują od lat samoloty rządowe :
http://www.altair.com.pl/cz-art-2004
ostatnie zdanie z artykułu:
Cytat:
|
Czy za kolejne 2 lata znowu będziemy pisać o dziwnych rozgrywkach wokół przetargu na samoloty do przewozu polskich VIP? Wiele wskazuje na to, że tak. Bo w końcu dlaczego w państwie, które nie jest w stanie zbudować kilku autostrad, miałoby udawać się cokolwiek innego, zależnego od sprawnych struktur i kompetentnych, uczciwych polityków? Nawet jeśli kosztem może być ich życie...
|
Można by było cynicznie napisać, że sami sobie politycy taki los zgotowali nie mogąc porządnie tej sprawy załatwić. Będąc dalej cynicznym można krzyczeć, że to za nasze pieniądze się bawią więc dość.
A odrzucając cynizm jako postawę niegodną wystarczy mieć przed oczami Martę Kaczyńską z córeczką na Wawelu, jak przyjmowała kondolencje od przyjezdnych a obok niedaleko spoczywają rodzice. Na pewno wszystko by oddała, by tego Wawelu w rodzinie nie było. A takich rodzin jeszcze prawie setka jest.
A w radio dziś słyszę , jak się katastrofę w okolicach Smoleńska upamiętni : obelisk, aleja, tablice, szpalery kwiatów może. Kolejne miejsce męczeństwa do polskiego Panteonu a niektórzy już pewnie łapki zacierają, bo i za ustawienie przetargu na projekt i wykonanie można się nieźle obłowić , a i samo zrobienie tego też wzbogaci niejednego.