Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6001
Stary 19.04.2010, 00:03
adamd303 napisał(a):Wyświetl post
Byłem na Rynku na uroczystościach pogrzebowych. Moje zdumienie budziło masowe przyczepianie przez przybyłych niedużych flag z emblematem powstańczej Polski Walczącej (stylizowane połączenie litery P i kotwicy). Nie widze żadnego związku tego typu stylistyki z uroczystościami pogrzebowymi a raczej nieudolną chęć zamanifestowania uczuć patriotycznych. W chwili osobistej refleksji skojarzyłem ten tok myślenia z sytuacją, z którą zetknąłem sie w tym roku podczas wakacyjnego pobytu w Holandii. Odwiedziłem mianowicie park miniatur w Hadze - Madurodam, gdzie odwzorowanych jest ponad 400 najważniejszych budowli w Holandii. Ponieważ ostatnio byłem w tym miejscu prawie 20 lat temu, stwierdziłem że w międzyczesie pojawiło się ok. 200 nowych budowli. Pamiętam komentarz przewodnika, że Holendrzy bardzo sie chwałą tym co zbudowali, ludzie którzy zaprojektowali i budowali znane budowle są w Holandii uznawani za patriotów, a w Polsce za takowych uznawani są ludzie którzy gdzieś tam walczyli, siedzieli w więzieniu, nastawiali tyłka za nie wiadomo co.
Przyczepianie sobie tych flag ze stylistyką powstańczą mające symbolizować patriotyzm budziło moja niechęć i zdumienie
Szanowny adamd303

Jeśli wczytasz się w mój powyższy tekst z uwagą, to zauważysz odpowiedź na Twoje rozterki. Oby właśnie ten katyński symbol, nie zapowiadał powrotu do uzasadnionych w przeszłosci, polskich symboli walki o jestestwo i to nie koniecznie z ręki współnarodów świata a choćby tym razem z powodu reakcji matki Ziemi, co symbolizuje wulkan islandzki. Oby nasz naród, być może tym razem wraz z innymi narodami, mógł doczekać innych symboli patriotyzmu, o których wspominasz i do których wszyscy chyba tęsknimy. Aby dostatek, spokój i budowanie naszych marzeń, trwało i trwało, aż do utrwalenia się nowej jakości symboli patriotyzmu, trzeba nie tylko budowniczych tej przyszłosci, ale także i ich strażników. Oby jak najszybciej zrozumieć przesłanie naszego Katynia, czy zapominanego coraz bardziej, umiłowania ludzi świata, przez JPII, nawołującego świat do życia w pokoju i miłosci. Ta nasza predyspozycja, zaczyna być wreszcie zauważana przez świat i oby wreszcie była prawidłowo rozumiana, wraz z całą jej symboliką. Bez wyższych wartości, sama wartość pieniądza czy strefy wpływów narodów, prędzej czy później sprowadzą na nas, unijczyków teraz przecież i nie tylko na nas, kolejne Katynie. Za to właśnie warto nadstawiać tyłka i wstydzić tego się nie wolno. Za tą stylistyką powstańczą, ja widziałem piękną tradycję, taką samą, jak u innych narodów i tak samo przez nich, ją kultywowaną, choć może mniej martylorogiczną. Po kilkuset latach niebytu państwowego, potrzebujemy czasu większego niż międzywojenne czy obecne 20 lat wolnosci i budowy kraju, aby wykształcić cechy patriotyzmu, charakterystyczne dla krajów cieszących się ciągłością państwowości i wolności oraz rozwojem, od zarania swoich dziejów. Nie pozwólmy, aby Ci, także spośród nas, którzy szydzili i nadal szydzą z naszej tradycji i wartosci innych niż, niewątpliwie i dla nas ważny pieniądz, ponownie nie zniewolili przy okazji naszego narodu, eliminując brutalnie strażników tych wartości, jak i strażników, nie mniej ważnego, naszego majątku narodowego.
Ostatnio edytowane przez kot : 19.04.2010 o godz. 01:05.
Nie ma rzeczy niemożliwych.