|
Sam chciał grać, bo walczył o następny tytuł króla strzelców. Cały czas powtarzał, że zaraz się odblokuje i doskoczy do czołówki.
Tak samo po tej kontuzji 2 lata temu w Bełchatowie, też na własną prośbę ryzykował szybki powrót na boisko. Tamto sie opłaciło, gra na środkach przeciwbólowych w tym sezonie już niestety nie - choć początek był dobry - 5 bramek i masa asyst.
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
|