1q2 napisał(a):

Raczej nie wyciągną a tak w ogóle to Komorowski dosyć trafnie skomentował ten Gruziński cyrk - Zresztą uważam że to była jedna z większych wpadek Kaczyńskiego - może nie sama podróż a kompletnie nieodpowiedzialne zachowanie - najpierw w kwestii przelotu, potem naruszając wszelakie standardy , pojawienie się na linii frontu w zasadzie
Ponoć to był teatr wyreżyserowany przez Saakaszwiliego, ale nie zmienia to faktu że było to bezmyślne.Szczególnie że przecież ochrona została pozbawiona jakiegokolwiek kontaktu z prezydentem.
W ogóle jeśli chodzi o taką odwrotną nagonkę, na tych co mieli na pieńku z Kaczyńskim i wypowiadali się o nim często po chamsku, to w większości to były dawne wojenki i ciosy szły w obie strony.Mam tu na myśli Wałęsę,Niesiołowskiego czy Sikorskiego.
A Palikot...do sprawdzenia za czas jakiś ale mam takie wrażenie że ta śmierć to punkt zwrotny w jego karierze.Oczywiście za czas jakiś ktoś w jego stylu będzie PO potrzebny ale myślę że akurat on będzie odsuwany na boczny tor, bo za nim długo się będzie ciągnęło nawet nie to że był nadwornym krytykantem Kaczyńskiego a że jechał po nim jak po burej suce.
Dla PO zdecydowaniej będzie się opłacało go odstrzelić.
|
Palikot chyba powoli może pakować walizki. Już Schetyna chciał go wykończyć jakiś czas temu, a teraz jeszcze doszedł do tego fakt, że Palikot po prostu przestał być potrzebny.
Zaś co do Gruzji - pewnie zamach był wyreżyserowany, ale fakt jest taki, że Gruzini uważają, że Kaczyński uratował ich kraj przed ruskimi.