wolfy napisał(a):

|
Są pewne granice. Nie wiem jakim trzeba być człowiekiem żeby nie potrafić uszanować bólu rodziny?
|
No nie, teraz to przesadziłeś. Gdzie ja nie uszanowałem bólu rodziny? W którym momencie? Mało to razy podkreślałem ogrom tragedii i współczucie? Mało to razy pisałem o szacunku dla zmarłego prezydenta, bo był również moim prezydentem? Zacznij chłopie czytać ze zrozumieniem, a jeśli nie podobają Ci się opinie innych to zamknij temat albo idź ochłonąć.