Wyświetl pojedynczy post
MCDave
Звезда изнад свега
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Z baru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5836
Stary 15.04.2010, 15:48
gooro33 napisał(a):Wyświetl post
Nie głosowałem na Kaczyńskiego, daleko mi tez od jakiś zachwytów nad jego prezydentura. Ale bawi mnie gdy ludzie pisząc ze nie powinien być pochowany na Wawelu piszą tylko o jego prezydenturze nie rozważając jego całego życiorysu.
Nie osłabiaj... W tym kraju, ba! w tym samolocie były osoby, których życiorys równie mocno uprawniałby do pochówku na Wawelu.

Orzeu, proszę - nie wypowiadaj się na temat demonstracji na podstawie relacji telewizyjnych. To tak jakbyś powiedział że wszyscy Niemcy są czarni, bo w telewizorze zobaczyłeś Cacau i Geralda Asamoah...

orzeu napisał(a):Wyświetl post
Padlo wczesniej dobre pytanie, co w zyciu przeciwnikow zmieni ten pogrzeb na Wawelu? Wydaje mi sie ze znam odpowiedz ale chcialbym jednak ja uslyszec. Pozniej oczyszcze temat z wyzwisk i chyba jednak trzeba bedzie go zamknac.
W moim życiu będę miał o jeden symbol narodowy mniej. Wawel należy do tej, nielicznej grupy miejsc i symboli, które są wspólne dla wszystkich Polaków - niezależnie od preferencji politycznych, od lewa, do prawa. Podkreślam wspólny, nie osobisty jakiegoś kardynała czy innego biskupa.

Swoją droga dziwi mnie fakt, że osoby, które można nazwać konserwatystami lub prawicowcami, nie rozumieją powagi symbolu. Wczoraj poszedłem zobaczyć na własne oczy co będzie się działo pod kurią. Staliśmy z boku i w pewnym momencie pojawiła się grupa "za" pochówkiem na Wawelu. Irytujący był fakt, że po raz kolejny grupa zwolenników prezydenta Kaczyńskiego uzurpowała sobie prawo do patriotyzmu: polskie flagi, hymn narodowy. Od razu skojarzył mi się ten osioł z kancelarii prezydenta, który stwierdził, że przeciwnicy pochówku nie są prawdziwymi patriotami. Kiedy do jasnej cholery skończy się patrzenie na kraj, patriotyzm i miłość do ojczyzny przez pryzmat polityki, konwenansów, stereotypów i nieodległej historii? Ja osobiście mam już tego dosyć.

Tiramisu, a propos żałoby rodziny i współczucia dla Jarosława Kaczyńskiego, zacytuję wypowiedź Wiesława Godzica: "Jeśli otoczenie prezydenta i rodzina podjęły decyzję, że Lech Kaczyński powinien spocząć na Wawelu, to muszą się liczyć z konsekwencjami, muszą wziąć pod uwagę sprzeciw części społeczeństwa. Za protesty dotyczące pochówku prezydenta na Wawelu obarczam winą tych, którzy podjęli taką decyzję." Naprawdę tak trudno było pochować parę prezydencką na Powązkach a potem przedyskutować ewentualne przeniesienie na Wawel? Całość tekstu tutaj:

http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,7773181.html
Ostatnio edytowane przez MCDave : 15.04.2010 o godz. 15:57.
После пада устајем. Никад не одустајем. Јачи постајем. До краја остајем.